Ach te emocje

Emocje mają ogromną siłę. Są z nami gdy kochamy i gdy nienawidzimy. Są gorące, żarliwe i chłodne, wręcz lodowate. Pojawiają się od momentu narodzin. Dziecko okazuje je płaczą, krzycząc, śmiejąc się. Towarzyszą nam aż do śmierci. Które z emocji przeważają w naszym  życiu?

Gdy myślisz o przyszłości, o tym co może się zdarzyć w sensie negatywnym, wtedy do głosu dochodzi strach. I nie muszą to być wielkie sprawy. Uczestniczyłam z zdarzeniu, które mi to uświadomiło. Obiecałam zaopiekować się rocznym dzieckiem przez 2 dni. Jak się okazało był to okres ząbkowania. Towarzyszył mi lęk – jak minie noc, czy sobie poradzę? Bałam się płaczu – nic tak bowiem nie obciąża mojego systemu nerwowego jak płacz dziecka. Wyraziłam głośno obawę i usłyszałam, że „nie ma sensu martwić się na zapas”. Usłyszałam to co sama mówię klientom „Nie zmienisz tego co było. Nie przewidzisz przyszłości, więc ciesz się tym co masz TERAZ”. Jak widać nikt nie jest pozbawiony momentów słabości. Czy jesteś mentorem, coachem, trenerem, terapeutą czy psychologiem i teoretycznie świetnie przygotowanym do takich sytuacji  to i tak np. strach może cię dopaść.

Czy ten strach miał jakąś dobrą stronę? Tak, uwrażliwiał mnie na stan zdrowia dziecka.

Wszystkie emocje są nam potrzebne. Nie ma złych czy dobrych emocji. Stają się takimi wówczas, gdy ich siła jest większa od naszej woli.

Strach powoduje, że jesteśmy bardziej uważni i ostrożni. Radość okazywana poprzez uśmiech, dobre nastawienie, pogodny wyraz twarzy otwiera nas na otoczenie, na innych ludzi.

Smutek pozwala na pewną izolację, wtedy najczęściej chcemy być sami, przeżywać smutek w samotności. Daje on emocjonalny odpoczynek.

Jeżeli wbrew własnym przekonaniom decydujesz się na przytakiwanie zwierzchnikowi, nie wyrażasz emocji, jakie wiążą się z zadaniem, które masz wykonać – wtedy złość odkłada się w ciele.

Gdy ktoś atakuje Cię słownie, a Ty w tym momencie nie znajdujesz słów riposty, wtedy najczęściej złościsz się na siebie. Jest Ci wstyd, że kolejny raz  tak się zachowałeś.

Jeżeli zamrażamy emocje lub je skrywamy, wtedy szkodzą one naszemu zdrowiu fizycznemu i psychicznemu, ranią często nasz świat wartości.

Emocje najczęściej ujawniamy wobec osób najbliższych. Dlaczego? Ponieważ w ich obecności czujemy się bezpiecznie. Warto jednak wyrażając emocje stosować zasady asertywności. Wtedy będziemy mogli mówić o emocjach i je wyrażać w relacjach zawodowych i towarzyskich z poczuciem bezpieczeństwa, nie raniąc innych i będąc w zgodzie ze sobą, zaś nasz organizm nam za to podziękuje.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

8 + 2 =